CZAS WYJĄTKOWY…

CZAS WYJĄTKOWY…

Wreszcie doszliśmy względnie do siebie i mamy chwile, żeby nadrobić zaległości blogowe. Na początek spróbuję opisać Wam dni spędzone u naszych misjonarzy. Tylko co ja mam napisać? Nie było prawie żadnych atrakcji turystycznych, nie zwiedzaliśmy pięknych budowli i cudów natury,

W DRODZE…

Ostatnie dni spędziliśmy w Espigão Alto do Iguaςu oraz zwiedzając liczne atrakcje pogranicza brazylijsko-argentyńsko-paragwajskiego, Był to też czas szczególny ze względu na ciekawe i bliskie rozmowy z ks. Markiem (którego serdecznie pozdrawiamy), które regularnie przekształcały się w długie nocne Polaków